Trojeść krwista z nasion. Tak możemy doczekać się bujnych i pachnących kwiatów

Trojeść krwista (Asclepias incarnata) przyciąga motyle, pachnie wanilią i długo kwitnie. Ta bylina wygląda egzotycznie, ale może rosnąć także w polskich ogrodach. Potrzebuje jednak cierpliwości i odpowiedniego startu. Poradzimy, jak uprawiać trojeść krwistą z nasion i uniknąć błędów, które hamują wzrost roślin.

Trojeść krwista – piękna bylina do ogrodu

Trojeść krwista najlepiej rośnie w słonecznym miejscu i wilgotnej ziemi. W naturze spotkamy ją na podmokłych łąkach Ameryki Północnej. Tam rośnie przy rowach, strumieniach i mokradłach. W ogrodzie również lubi stale lekko wilgotne podłoże. Nie przepada za przesychaniem korzeni i jałową ziemią.

Bylina osiąga zwykle od 80 do 140 cm wysokości. Tworzy sztywne pędy i duże, lancetowate liście. Największe wrażenie robią jednak kwiaty. Zebrane są w kuliste baldachy i pachną bardzo intensywnie. Wieczorem zapach staje się jeszcze mocniejszy. Wiele osób porównuje go do wanilii i miodu.

Trojeść przyciąga pszczoły, trzmiele i motyle. W Ameryce jest ważną rośliną dla motyla monarchy. U nas również zwiększa bioróżnorodność ogrodu. Możemy sadzić ją na rabatach naturalistycznych, przy oczkach wodnych i w ogrodach wiejskich.

W medycynie ludowej rdzenni mieszkańcy Ameryki wykorzystywali trojeść przy problemach skórnych i oddechowych. Dziś nie stosujemy jej samodzielnie leczniczo. Roślina zawiera bowiem substancje mogące podrażniać przewód pokarmowy i skórę.

Trojeść krwista jest wybitną rośliną miododajną, która przyciąga do ogrodu ogromne ilości owadów zapylających
Trojeść krwista jest wybitną rośliną miododajną, która przyciąga do ogrodu ogromne ilości owadów zapylających / Fot. Pexels.com

Jak rozmnożyć trojeść z nasion

Trojeść najlepiej rozmnażać przez wysiew nasion po wcześniejszym chłodzeniu. Nasiona potrzebują okresu chłodu, aby dobrze wykiełkować. Ten proces nazywamy stratyfikacją. Bez niego część nasion może wcale nie ruszyć.

Najprościej umieścić nasiona w wilgotnym ręczniku papierowym lub piasku. Następnie wkładamy je do lodówki na około 4-6 tygodni. Temperatura powinna wynosić około 2-5 stopni. Po tym czasie wysiewamy je do pojemników z lekkim podłożem.

Nasion nie przykrywajmy grubą warstwą ziemi. Wystarczy cienka warstwa podłoża albo delikatne dociśnięcie. Kiełkowanie trwa zwykle od 2 do 5 tygodni. W tym czasie ziemia powinna być stale lekko wilgotna.

Siewki są początkowo delikatne. Lepiej nie pikować ich zbyt wcześnie. Trojeść tworzy długi korzeń palowy i źle znosi uszkodzenia. Dlatego warto od razu wysiewać ją do głębszych doniczek lub multiplatów. W cieplejszych regionach możemy wysiewać nasiona także jesienią wprost do gruntu. Zima naturalnie przeprowadzi stratyfikację. Wiosną pojawią się pierwsze siewki.

Zobacz także: Trzymetrowe pędy czy niskie kępki? Czym różni się uprawa nasturcji pnącej od odmian karłowych

Kiedy wysiewać trojeść?

Najlepszy termin wysiewu trojeści przypada od lutego do kwietnia. Wtedy rośliny zdążą się dobrze rozwinąć przed sezonem letnim. Wysiew domowy daje zwykle lepsze efekty niż siew prosto do gruntu.

W lutym i marcu warto używać doświetlania. Młode rośliny potrzebują dużo światła. Bez niego siewki będą cienkie i wyciągnięte. Temperatura kiełkowania powinna wynosić około 20-22 stopni.

Do gruntu przesadzajmy trojeść dopiero po ustąpieniu przymrozków. Najczęściej robimy to w maju. Warto wcześniej zahartować sadzonki. Wystarczy codziennie wystawiać je na kilka godzin na zewnątrz.

Jesienny wysiew również daje dobre rezultaty. Wtedy natura sama chłodzi nasiona. Musimy jednak pamiętać o oznaczeniu miejsca siewu. Wiosenne siewki pojawiają się dość późno i łatwo je przypadkiem usunąć podczas pielenia.

Ile czasu rosną kwiaty z nasion?

Trojeść krwista zakwita zwykle dopiero w drugim roku uprawy. To jedna z przyczyn zniechęcenia wielu ogrodników. W pierwszym sezonie roślina skupia się głównie na budowie silnego korzenia.

Młode siewki rosną początkowo powoli. Czasem wydają się wręcz zatrzymane. Nie oznacza to jednak problemów. W drugim sezonie trojeść przyspiesza i wypuszcza znacznie mocniejsze pędy. Przy bardzo dobrych warunkach pojedyncze rośliny mogą zakwitnąć już pod koniec pierwszego lata. Dzieje się tak jednak rzadko. Dużo zależy od długości sezonu, ilości światła i jakości podłoża.

Bylina staje się coraz efektowniejsza z każdym rokiem. Starsze egzemplarze tworzą szerokie kępy i dziesiątki kwiatostanów. W jednym miejscu mogą rosnąć nawet kilkanaście lat.

Dlaczego trojeść jest tak trudna w uprawie?

Największym problemem w uprawie trojeści jest wrażliwość młodych korzeni. Roślina źle reaguje na przesadzanie i przesuszenie. Dlatego wiele sadzonek zamiera już na początku sezonu.

Kłopot sprawia także kiełkowanie. Bez chłodzenia nasion efekty bywają słabe. Część osób uznaje wtedy, że nasiona były martwe. Tymczasem trojeść potrzebuje po prostu warunków podobnych do naturalnych.

Nie pomaga również zbyt ciężka gleba. Korzenie łatwo gniją w zbitej ziemi. Warto rozluźnić podłoże kompostem i piaskiem. Jednocześnie ziemia powinna zatrzymywać wilgoć. Trojeść nie lubi też częstego nawożenia. Nadmiar azotu powoduje szybki wzrost liści kosztem kwiatów. Lepiej stosować kompost lub delikatne nawozy organiczne.

W chłodniejszych regionach młode rośliny mogą przemarzać. Dobrze jest ściółkować podstawę kępy korą albo liśćmi. Starsze egzemplarze radzą sobie już znacznie lepiej.

Zobacz także: Kiedy siać groszek pachnący do gruntu? Nie przegap tego terminu

Jakie stanowisko będzie najlepsze dla trojeści?

Trojeść najobficiej kwitnie w pełnym słońcu i osłoniętym miejscu. Im więcej światła dostanie, tym więcej stworzy pąków. W półcieniu również urośnie, ale kwitnienie będzie słabsze. Najlepiej sprawdza się gleba żyzna, przepuszczalna i umiarkowanie wilgotna. W czasie suszy warto regularnie ją podlewać. Szczególnie ważne jest to przy młodych sadzonkach.

Nie sadźmy trojeści tuż przy ścieżkach. Jej sok może podrażniać skórę. Dobrze prezentuje się za to przy trawach ozdobnych, rudbekiach i jeżówkach. Roślina bardzo długo utrzymuje ozdobne nasienniki. Możemy zostawić je na zimę. Stanowią wtedy dekorację rabaty i pokarm dla ptaków.

Jak pielęgnować trojeść po posadzeniu?

Trojeść wymaga głównie regularnego podlewania i cierpliwości. W pierwszym roku nie wygląda jeszcze imponująco. Nie powinniśmy jednak jej przesadzać ani zbyt mocno nawozić.

Wiosną możemy zasilić roślinę kompostem. To zwykle wystarcza na cały sezon. Jesienią warto przyciąć suche pędy kilka centymetrów nad ziemią. Trojeść rzadko choruje. Sporadycznie pojawiają się mszyce lub mączniak. Dobra cyrkulacja powietrza zwykle ogranicza problemy.

Jeśli chcemy zebrać własne nasiona, poczekajmy aż strąki zaczną pękać. W środku znajdziemy lekkie nasiona z puchem przypominającym mlecz. Najlepiej przechowywać je w suchym i chłodnym miejscu.

 

Dziękuję za przeczytanie mojego artykułu do końca 🙂 Podobał się? Dodaj Rosliny.Poradzimy24.pl jako ulubione źródło w Google!

Podziel się swoją opinią