Trzymetrowe pędy czy niskie kępki? Czym różni się uprawa nasturcji pnącej od odmian karłowych

Chcemy opowiedzieć wam o fascynującym świecie nasturcji, które zdobią nasze ogrody i balkony. Rośliny te dzielimy głównie na odmiany karłowe oraz pnące, a każda z nich ma swoje unikalne cechy. Wybór odpowiedniego rodzaju zależy od miejsca, jakim dysponujemy oraz efektu, który chcemy uzyskać. Poznanie różnic w ich uprawie pozwoli nam cieszyć się bujnym kwitnieniem przez cały sezon. Poradzimy, jak dopasować te piękne kwiaty do naszych potrzeb ogrodniczych.
Spis treści
Czym charakteryzują się odmiany karłowe i pnące nasturcji?
Odmiany karłowe nasturcji rosną nisko i tworzą zwarte kępki, osiągając zwykle od trzydziestu do czterdziestu centymetrów wysokości. Doskonale sprawdzają się w skrzynkach balkonowych, wiszących pojemnikach oraz jako estetyczne obrzeża ogrodowych rabat. Z kolei nasturcje pnące to prawdziwe rekordzistki, których pędy mogą dorastać nawet do trzech metrów długości. Takie rośliny potrzebują znacznie więcej miejsca, aby mogły swobodnie rozwinąć swoją zieloną masę. Są one idealne do tworzenia naturalnych osłon i zielonych ścian w naszym otoczeniu.
Zobacz także: Pnącza jednoroczne, które siejemy w marcu. Latem pergola wygląda jak z bajki
Jakie podpory musimy zapewnić naszym roślinom?
Nasturcje pnące wymagają od nas zapewnienia odpowiednich konstrukcji, po których będą mogły się bezpiecznie wspinać. Wykorzystujemy do tego celu drewniane kraty, pergole, a nawet zwykłe siatki ogrodzeniowe lub ściany altan. Rośliny te chwytają się podpór swoimi wiotkimi pędami, tworząc gęste i kolorowe parawany. Odmiany karłowe nie potrzebują żadnych dodatkowych stelaży, ponieważ ich łodygi są krótkie i stabilne. Dzięki temu możemy je sadzić niemal wszędzie bez obawy o ich pokładanie się na ziemi.
Jakie odstępy zachować podczas siewu nasion nasturcji?
Planując miejsce w ogrodzie, musimy pamiętać o różnych potrzebach przestrzennych obu tych grup roślin. Dla nasturcji karłowych zalecamy zachowanie odstępów wynoszących około trzydziestu na czterdzieści centymetrów. Zapewni to młodym sadzonkom wystarczającą ilość światła oraz składników odżywczych z podłoża. Odmiany pnące lub wysokie wymagają większego rozstawu, najlepiej w granicach pięćdziesięciu na pięćdziesiąt centymetrów. Dzięki takiej przerwie pędy nie będą się nadmiernie splatać, co ułatwi nam późniejszą pielęgnację.

Gdzie najlepiej sprawdzą się poszczególne rodzaje?
Wybieramy odmiany niskie, gdy chcemy udekorować małe przestrzenie, takie jak parapety czy wąskie balkony. Są one często sadzone w wysokich donicach, z których ich pędy mogą spływać malowniczymi kaskadami. Nasturcje pnące traktujemy jako doskonały sposób na zasłonięcie mało estetycznych części naszej działki. Mogą one skutecznie ukryć brzydki płot, śmietnik lub kompostownik, zmieniając je w kwitnące zakątki. Często stosujemy je także jako rośliny okrywowe, które tworzą na ziemi gęsty, żywy dywan.
Zobacz także: Kiedy siać groszek pachnący do gruntu? Nie przegap tego terminu
Czy siew nasturcji kanaryjskiej różni się od innych odmian?
Warto zwrócić uwagę na nasturcję kanaryjską, która jest szczególnym rodzajem rośliny pnącej o żółtych kwiatach. W przeciwieństwie do większości odmian nie siejemy jej bezpośrednio do gruntu w maju. Zamiast tego przygotowujemy wcześniejszą rozsadę w doniczkach już w kwietniu, trzymając je w ciepłym pomieszczeniu. Młode roślinki przenosimy na stałe miejsce dopiero po połowie maja, gdy minie ryzyko przymrozków. Do przygotowania naszej rozsady będziemy potrzebować następujących rzeczy:
- nasion wybranej odmiany pnącej lub karłowej,
- lekkiego i przepuszczalnego podłoża ogrodowego,
- odpowiednich doniczek lub miejsca w gruncie,
- spryskiwacza z wodą do delikatnego nawilżania ziemi,
- jasnego stanowiska zapewniającego optymalną temperaturę wzrostu.
Jakie wspólne zasady pielęgnacji dotyczą obu grup nasturcji?
Niezależnie od wybranej odmiany musimy pamiętać, że nasturcje uwielbiają stanowiska słoneczne i ciepłe. W cieniu rośliny te będą produkować mnóstwo liści, ale znacznie mniej ozdobnych kwiatów. Unikamy nadmiernego nawożenia azotem, które może zahamować kwitnienie na rzecz bujnej zieleni. Regularnie sprawdzamy stan zdrowia naszych sadzonek, zwracając szczególną uwagę na ataki mszyc. Obie grupy roślin są jadalne i mogą wzbogacić nasz jadłospis o pikantne nuty.
Dziękuję za przeczytanie mojego artykułu do końca 🙂 Podobał się? Dodaj Rosliny.Poradzimy24.pl jako ulubione źródło w Google!
















