Jak rozmnożyć grudnika? Sposób naszych babć – najprostsza metoda na sadzonki grudnika

Grudnik (Schlumbergera truncata) łatwo tworzy nowe rośliny z pojedynczych, przypadkiem odłamanych członów. To wdzięczny sukulent, który szybko się regeneruje i dobrze ukorzenia nawet zimą. W kilka tygodni możemy mieć silne młode sadzonki z jednego pędu. Poradzimy, jak rozmnożyć grudnika najprostszą metodą z odłamanych końcówek, czyli członów.

Kiedy najlepiej rozmnażać grudnika?

Najlepszy czas na rozmnażanie grudnika to wiosna oraz wczesne lato. Wtedy roślina aktywnie rośnie i szybciej wytwarza korzenie. Możemy też rozmnażać go zimą, gdy odłamane człony same wpadają nam w ręce podczas przesuwania doniczki – sukulent dobrze sobie radzi o każdej porze roku.

Zimą ukorzenianie trwa dłużej, bo grudnik ma wolniejszy metabolizm. Warto więc zapewnić mu jasne miejsce i umiarkowane ciepło. Unikajmy rozmnażania tuż przed lub w trakcie kwitnienia, bo pędy są wtedy osłabione i trudniej startują.

Jak pobrać zdrowe człony do rozmnażania?

Zdrowy człon powinien być jędrny, zielony i pozbawiony plam. Najlepiej wybierać fragmenty 2- lub 3-członowe, które szybciej tworzą stabilny system korzeniowy. Pęd odłamujemy zawsze w miejscu naturalnego przewężenia, dzięki czemu tkanki goją się bez problemu.

Warto pobierać człony z obrzeży rośliny, gdzie światło jest najmocniejsze. Pędy wyrastające z jej środka bywają cienkie i kruche. Jeśli człon sam odpadł podczas przesuwania rośliny – świetnie, też się nadaje.

Każdy zdrowy odłamany człon nadaje się do ukorzenienia. Grudnik został przystosowany do życia w koronach drzew, gdzie często odpadał i musiał szybko odbudować system korzeniowy. Dzięki temu jest jednym z najłatwiejszych sukulentów do rozmnażania.

Odłamany człon potrafi leżeć nawet kilka dni bez szkody. Ważne, by nie był miękki, zgniły ani przesuszony jak pergamin. Jeśli ma uszkodzenia mechaniczne, lepiej go nie używać.

Takie końcówki, czyli człony możemy pobrać do przygotowania sadzonek grudnika
Takie końcówki, czyli człony możemy pobrać do przygotowania sadzonek grudnika / Fot. Pixabay.com

Przygotowanie sadzonki grudnika – suszenie i zabezpieczenie miejsca odłamania

Kluczowy etap to krótkie podsuszenie odłamanej końcówki, aby miejsce odłamania lekko zaschło. Zapobiega to gniciu po posadzeniu w podłoże. Zwykle wystarczy 24–48 godzin leżenia na suchym talerzyku.

Możemy dodatkowo oprószyć końcówkę cynamonem – to naturalna metoda ludowa na zabezpieczanie ran roślin, stosowana od lat. Cynamon działa jak delikatny środek antyseptyczny i ogranicza rozwój pleśni.

Zobacz także: Czy cynamon rzeczywiście jest dobry dla roślin? Fakty i mity dotyczące działania cynamonu

Jak ukorzenić grudnika w ziemi? Najprostsza metoda

Najłatwiej ukorzenimy grudnika, sadząc człon bezpośrednio w lekkiej, przepuszczalnej ziemi. Używamy podłoża do kaktusów lub mieszanki ziemi uniwersalnej z piaskiem i perlitem. Doniczka powinna mieć otwór odpływowy.

Jak postępujemy krok po kroku:

  1. Wciskamy człon delikatnie w podłoże na głębokość ok. 1 cm.
  2. Doniczki nie podlewamy od razu – czekamy 5–7 dni.
  3. Stawiamy ją w jasnym miejscu, bez ostrego słońca.
  4. Podlewamy dopiero wtedy, gdy ziemia całkowicie przeschnie.

Po 3–6 tygodniach pęd zaczyna rosnąć – to znak, że korzenie już są. Nie przesadzajmy rośliny zbyt wcześnie, bo młode korzenie są wrażliwe.

Ukorzenianie w wodzie – czy warto?

Grudnik może ukorzenić się w wodzie, ale ta metoda jest mniej pewna niż sadzenie w podłożu. Pędy często gniją, jeśli woda stoi lub jest jej za dużo. Jeśli jednak chcemy spróbować, zanurzamy tylko dół członu na 2–3 mm.

Wodę zmieniamy co 2–3 dni, pojemnik trzymamy w jasnym miejscu. Korzonki są delikatne i łatwo je uszkodzić podczas późniejszego sadzenia, dlatego większość ogrodników wybiera jednak ziemię.

Zobacz także: Jak zrobić domowy ukorzeniacz do roślin z octu jabłkowego. Działa lepiej niż ten ze sklepu ogrodniczego

Najczęstsze błędy podczas rozmnażania grudnika i jak ich uniknąć

Najczęstszy błąd to zbyt szybkie podlewanie świeżo posadzonych członów. Wilgoć bez rozwiniętych korzeni niemal zawsze kończy się gniciem. Drugim problemem bywa zbyt ciężkie podłoże, które zatrzymuje wodę.

Często także sadzimy człony zbyt głęboko – wystarczy delikatne osadzenie na powierzchni. Unikajmy stawiania doniczki na kaloryferze, bo przesuszone powietrze utrudnia ukorzenianie. Ważna jest też cierpliwość – grudnik nie zawsze rusza szybko, ale jeśli człon wygląda zdrowo, zwykle wszystko idzie w dobrym kierunku.

Podziel się swoją opinią