Bluszcz pospolity (Hedera helix) od wieków rośnie obok ludzi i budzi różne emocje. W wielu kulturach symbolizuje wierność, ale w niektórych domach wciąż uważa się go za roślinę przynoszącą pecha. Postaramy się uporządkować te przekonania i pokazać, skąd wzięło się tyle sprzecznych opinii. Poradzimy, jak podejść do tematu „czy bluszcz w domu przynosi nieszczęście”.
Spis treści
Skąd wziął się przesąd, że bluszcz przynosi nieszczęście?
W wielu starych domach bluszcz kojarzył się z wilgocią i chorobami, bo często rósł na zawilgoconych murach. To dlatego wierzono, że bluszcz przyciąga nieszczęście i psuje energię w domu. Ten obraz przetrwał w tradycjach niektórych regionów. Roślina, która wspina się po ścianach, wzbudzała niepokój, bo w ludowej symbolice uznawano, że „wchodzi w przestrzeń domowników”. Przesądy te nie mają jednak oparcia w realnych właściwościach rośliny.
W kulturach południowej Europy bluszcz był znakiem żałoby, więc unikano go w domostwach. U nas elementy tych wierzeń przetrwały w folklorze, jednak dziś traktujemy je jako ciekawostkę.
Czy bluszcz naprawdę może „zabierać energię”?
Przekonanie, że roślina wysysa energię z domowników, wynika z wierzeń ezoterycznych. Bluszcz nie ma zdolności wpływania na energię życiową ludzi – to jedynie element przesądów. Roślina pobiera jedynie światło, wodę i składniki z podłoża. Mit o „energetycznym drenażu” pojawił się prawdopodobnie dlatego, że bluszcz dobrze rośnie w cieniu, więc kojarzono go z ciemnością.
Współczesne badania nad roślinami domowymi mówią wręcz odwrotnie – zielone liście bluszczu poprawiają samopoczucie i obniżają poziom stresu.

Bluszcz a feng shui – co mówią tradycje Dalekiego Wschodu?
W feng shui winoroślowate pędy odbierane są jako energia ruchu. W myśl tej tradycji bluszcz nie przynosi nieszczęścia, lecz bywa uznawany za roślinę o „dynamicznym chi”. Zaleca się jednak trzymanie go z dala od łóżka i miejsc odpoczynku, bo jego wzrost w górę lub w dół wprowadza „ruch”, który według zasad może zakłócać sen. To nie są wskazania naukowe, lecz elementy wierzeń Dalekiego Wschodu, co warto wyraźnie zaznaczyć.
W pomieszczeniach przeznaczonych do pracy bluszcz ma wspierać koncentrację, ponieważ jego liście tworzą naturalne, spokojne tło.
Zobacz także: Czy fikus może stać w sypialni? Jak figowce wpływają na nasz sen i samopoczucie
Symbolika bluszczu – wierność czy utrata szczęścia?
Symbolika bluszczu zależy od kultury. Najczęściej bluszcz uznaje się za symbol wierności i trwałości więzi, co przeczy przesądom o nieszczęściu. Jego zdolność przyczepiania się do podpór interpretowano jako siłę więzi i wytrwałość. W starożytnej Grecji roślina była poświęcona bogowi wina i radości, Dionizosowi.
W niektórych regionach, zwłaszcza we wsiach, mówiono jednak, że bluszcz „wiąże dom smutkiem”, gdy rósł na zaniedbanych chałupach. Z tego powodu powstały sprzeczne znaczenia.
Zobacz także: Co symbolizuje anturium w domu? Przyciąga miłość, szczęście i dobrobyt
Czy bluszcz szkodzi budynkom i domownikom?
Najczęściej wątpliwości dotyczą tego, czy bluszcz niszczy ściany. Bluszcz nie szkodzi murom, jeśli są zdrowe i w dobrym stanie. Może natomiast powiększyć pęknięcia, które już istnieją. To nie kwestia pecha, lecz zwykłej fizyki.
W domu możemy uprawiać bluszcz w doniczce bez obaw. Warto pamiętać, że liście są lekko trujące po zjedzeniu, więc stawiajmy roślinę poza zasięgiem dzieci i zwierząt.
Zdrowotne właściwości bluszczu – fakty i legendy
Od wieków stosowano bluszcz w medycynie ludowej na kaszel i problemy oddechowe. Współczesne preparaty na bazie bluszczu mają standaryzowane wyciągi, lecz ich stosowanie powinno odbywać się pod kontrolą lekarza.
W formie domowej roślina nie działa leczniczo, ale dobrze wpływa na mikroklimat wnętrza, zwiększając wilgotność w suchych pomieszczeniach.

Bluszcz w domu. Jak go ustawić, by „nie przeszkadzał” według przesądów?
W wielu przekazach bluszcz lepiej trzymać z dala od wejścia. Według przesądów bluszcz przy drzwiach może „blokować powodzenie”, dlatego dawniej wynoszono go z sieni. Możemy potraktować tę zasadę bardziej praktycznie – roślina przy wejściu może się łamać i przeszkadzać w ruchu.
Bluszcz najlepiej wygląda na półkach, wysokich osłonkach lub jako roślina zwieszająca się z szafek. Dzięki temu nie zajmuje miejsca i rośnie naturalnie.
Czy warto mieć bluszcz w domu mimo przesądów?
Bluszcz jest rośliną mało wymagającą i bardzo dekoracyjną. W praktyce nie przynosi pecha – to piękna, zielona roślina, która poprawia wygląd wnętrza i rośnie nawet przy słabym świetle. Warto kierować się własnym odczuciem, a nie ludowymi historiami. Od wieków towarzyszy ludziom i najczęściej symbolizuje trwałość, nie nieszczęście.
Jeśli jednak lubimy tradycje, możemy potraktować przesądy jako ciekawostkę i zadbać, by roślina rosła w spokojnym miejscu, gdzie nie będzie dominować przestrzeni.













