Nasiona inkrustowane – jak je siać i bezpiecznie przechowywać

Czym jest inkrustacja nasion

Inkrustacja to sposób zabezpieczenia nasion przed chorobami, które atakują roślinę zaraz po wysiewie. Wokół każdego nasiona powstaje cienka, barwna powłoka z polimeru, w której trwale związana jest zaprawa nasienna, czyli środek chroniący przede wszystkim przed chorobami grzybowymi. Dzięki temu preparat nie osypuje się z nasion i działa dokładnie tam, gdzie jest potrzebny: w glebie, tuż przy kiełkującym zarodku.

W ofercie polskich producentów nasiona inkrustowane obejmują większość popularnych warzyw, od ogórków, dyni i fasoli po marchew, buraki i sałatę. Po taki materiał siewny warto sięgnąć szczególnie wtedy, gdy siejemy wcześnie, w zimną i wilgotną ziemię.

To właśnie w takich warunkach młode siewki najczęściej padają ofiarą zgorzeli.

Skąd kolor na nasionach

Barwa nie jest ozdobą. Kolorowe nasiona od razu sygnalizują, że zostały zaprawione, więc nie da się ich pomylić z nasionami spożywczymi. Kolor pomaga też w czasie siewu, bo na ciemnej ziemi łatwo zobaczyć, gdzie nasiono już leży, a gdzie w rzędzie została przerwa.

Nasiona inkrustowane a otoczkowane – na czym polega różnica

Te dwa pojęcia często są mylone, choć chodzi o zupełnie inne zabiegi. Inkrustacja zostawia nasiono prawie bez zmian: ma ono ten sam kształt i rozmiar, a różni się tylko kolorem i cienką warstwą zaprawy.

Z kolei nasiona otoczkowane pokrywa się grubszą warstwą masy, która zmienia drobne, nieregularne ziarno w równą kulkę. Ma to ułatwić siew punktowy drobnych gatunków, takich jak marchew, pietruszka czy sałata.

W praktyce oznacza to, że nasiona inkrustowane sieje się dokładnie tak samo jak zwykłe. Nie trzeba zmieniać rozstawu, głębokości ani sposobu wysiewu.

Nasiona inkrustowane fasoli - siew w rękawiczkach
Nasiona inkrustowane fasoli – siew w rękawiczkach / Fot. Materiał partnera

Jak siać nasiona inkrustowane

Zasady siewu są takie same jak przy nasionach bez zaprawy. Głębokość i odstępy dobieramy do gatunku, zgodnie z informacjami na opakowaniu. Kilka rzeczy wymaga jednak uwagi, bo łatwo nimi zniweczyć to, co daje inkrustacja.

  • Nie mocz nasion przed siewem. Moczenie wypłukuje zaprawę z powłoki, a razem z nią znika ochrona przed chorobami.
  • Nie zaprawiaj ich dodatkowo. Domowe preparaty i drugi środek ochrony nie są potrzebne, a mogą zaszkodzić kiełkowaniu.
  • Siej w wilgotną, ale nie błotnistą ziemię. Po siewie lekko dociśnij glebę i podlej konewką z sitkiem.
  • Nie siej za głęboko. Kolorowa powłoka nie zmienia wymagań rośliny, więc ogórek nadal siejemy na 2-3 cm, a sałatę bardzo płytko.

Szczególnie dobrze inkrustacja sprawdza się przy gatunkach o dużych nasionach, które sieje się prosto do gruntu: ogórkach, dyni, fasoli i grochu. Ich nasiona leżą w ziemi kilka dni, zanim wykiełkują, i właśnie wtedy są najbardziej narażone na grzyby glebowe.

Bezpieczeństwo – jak obchodzić się z zaprawionymi nasionami

Nasiona inkrustowane zawierają środek ochrony roślin. Nie ma powodu, żeby się ich bać, ale trzeba traktować je z tą samą rozwagą co inne preparaty ogrodowe.

  • Do siewu warto założyć cienkie rękawiczki, a po pracy zawsze umyć ręce.
  • Nie jedz ani nie próbuj nasion, także tych, które wyglądają jak zwykła fasola czy groch.
  • Nie dawaj resztek nasion ptakom ani zwierzętom domowym i nie wysypuj ich do karmnika.
  • Przechowuj paczki z dala od dzieci i z dala od żywności.

Osobna sprawa to kiełki i mikroliście. Do ich hodowli używa się wyłącznie nasion przeznaczonych na kiełki, bez żadnej zaprawy, bo zjada się całą roślinkę razem z łupiną nasienną. Nasiona inkrustowane nie nadają się do tego w żadnym wypadku.

Jak przechować nasiona inkrustowane do kolejnego sezonu

Jesień to dobry moment, żeby przejrzeć zapasy z tego roku. Otwarte paczki najlepiej zostawić w oryginalnym opakowaniu, bo to na nim są nazwa odmiany, termin ważności i informacja o zaprawie.

Paczki warto zamknąć w szczelnym słoiku lub pudełku i trzymać w suchym, chłodnym miejscu w domu. Szopa czy garaż to zły wybór: wahania temperatury i wilgoć szybko obniżają zdolność kiełkowania.

Dobrze wykonana inkrustacja ma tu przewagę nad zwykłym zaprawianiem. Producenci stosujący inkrustację warstwową wskazują, że ogranicza ona spadek zdolności kiełkowania przy dłuższym przechowywaniu.

Nie zwalnia to jednak z pilnowania terminu ważności. Najlepsze efekty dają nasiona wysiane w sezonie podanym na opakowaniu.

Nasiona inkrustowane – pytania i odpowiedzi

Czy nasiona inkrustowane są szkodliwe dla ludzi?

Nasiona inkrustowane zawierają niewielką ilość środka ochrony roślin, związaną w powłoce na powierzchni nasiona. Przy normalnym siewie kontakt z nim jest krótki i niewielki, zwłaszcza jeśli pracujemy w rękawiczkach. Problemem byłoby dopiero zjedzenie nasion albo długi kontakt ze skórą bez umycia rąk. Dlatego po siewie zawsze warto umyć ręce i schować paczki w miejscu niedostępnym dla dzieci. Przy takich podstawowych zasadach nasiona inkrustowane są bezpieczne w przydomowym ogrodzie.

Czy można moczyć nasiona inkrustowane przed siewem?

Nie jest to zalecane. Moczenie wypłukuje zaprawę z powłoki, przez co nasiono traci ochronę przed chorobami grzybowymi. Woda staje się wtedy zabarwiona, a sam zabieg nie daje żadnych korzyści, które rekompensowałyby tę stratę. Jeśli zależy nam na szybszych wschodach, lepiej podlać ziemię dzień przed siewem i utrzymywać ją wilgotną po wysiewie. Nasiono pobierze wodę z gleby samo, z zachowaną warstwą ochronną.

Dlaczego nasiona inkrustowane są kolorowe?

Kolor pochodzi z barwnika dodawanego do powłoki razem z zaprawą. Jego najważniejsze zadanie to ostrzeżenie: od razu widać, że nasiona zostały zaprawione i nie są przeznaczone do jedzenia. Barwa pomaga też podczas siewu, bo na ciemnej ziemi łatwo dostrzec każde nasiono. Różne kolory nie oznaczają zwykle różnej jakości ani innego gatunku. Zależą od producenta i użytej technologii.

Czy nasiona inkrustowane kiełkują wolniej niż zwykłe?

Nie, przy dobrych warunkach kiełkują w podobnym czasie co nasiona bez zaprawy. Cienka powłoka nie stanowi bariery dla wody, więc nasiono pęcznieje normalnie. Różnicę widać raczej w liczbie zdrowych siewek, zwłaszcza przy wczesnym siewie w zimną ziemię. Wtedy nasiona bez ochrony częściej gniją lub chorują, zanim wzejdą. Wschody są więc zwykle bardziej wyrównane, a nie wolniejsze.

Czy można siać nasiona inkrustowane w uprawie na własne potrzeby?

Tak, to właśnie w przydomowych warzywnikach takie nasiona są najczęściej używane. Zaprawa działa na początku wzrostu, w glebie wokół nasiona, a nie na owocach czy korzeniach, które zbieramy po kilku miesiącach. Warzywa z nasion inkrustowanych są przeznaczone do normalnego spożycia. Trzeba tylko pamiętać o zasadach bezpieczeństwa przy samym siewie i przechowywaniu paczek. Osoby, które prowadzą certyfikowaną uprawę ekologiczną, powinny sprawdzić, jakiego materiału siewnego wymaga od nich jednostka certyfikująca.

Artykuł sponsorowany

 

Dziękuję za przeczytanie mojego artykułu do końca 🙂 Podobał się? Dodaj Rosliny.Poradzimy24.pl jako ulubione źródło w Google!

Podziel się swoją opinią