Zimowit jesienny przyciąga uwagę swoimi delikatnymi, różowymi kwiatami, które pojawiają się późną jesienią. W wielu ogrodach traktowany jest jako wyjątkowa ozdoba, bo kwitnie, gdy inne rośliny przekwitają. Niestety, za urodą kryje się śmiertelne niebezpieczeństwo, ponieważ każda część zimowita zawiera silne toksyny.
Spis treści
Gdzie rosną zimowity w stanie naturalnym
Zimowit jesienny (Colchicum autumnale) występuje w wielu rejonach Europy i Azji. Najczęściej rośnie na wilgotnych łąkach, obrzeżach lasów i w dolinach rzek. W Polsce spotkamy go głównie w południowej części kraju, gdzie sprzyja mu łagodniejszy klimat. Poza górami występuje w przylegającym pasie wyżyn po Dolny Śląsk, w Wielkopolsce oraz na południowej części niżu. W Polsce gatunek objęty częściową ochroną gatunkową, do 2014 roku był objęty ochroną ścisłą.
Roślina ta wybiera stanowiska o żyznych glebach i dostępie do światła. W stanie naturalnym bywa objęta ochroną, ponieważ jej stanowiska są coraz rzadsze.
Kiedy kwitnie zimowit
Nazwa rośliny nie jest przypadkowa. Zimowit jesienny zakwita późno, zazwyczaj we wrześniu i październiku. Kwiaty wyrastają bezpośrednio z ziemi, zanim pojawią się liście. Ten nietypowy cykl sprawia, że łatwo możemy pomylić go z krokusem, który kwitnie wiosną. Liście zimowita wyrastają dopiero wiosną następnego roku i wtedy roślina gromadzi zapasy w bulwie.
Toksyczne właściwości zimowita
Cała roślina zawiera alkaloid o nazwie kolchicyna. Jest to substancja wyjątkowo silnie działająca na organizm człowieka. Spożycie nawet niewielkiej ilości może prowadzić do poważnych zatruć, a nawet śmierci. Objawy pojawiają się szybko i obejmują bóle brzucha, wymioty oraz biegunkę. W ciężkich przypadkach dochodzi do uszkodzenia narządów wewnętrznych. Toksyczność nie maleje po wysuszeniu czy obróbce termicznej, dlatego zimowit pozostaje niebezpieczny w każdej postaci.
Zobacz także: Czy z krokusów rosnących w Polsce można uzyskać szafran?
Z czym można pomylić roślinę
Największe ryzyko dotyczy podobieństwa zimowita do krokusa. Dlatego zimowit czasami nazywany jest jesiennym krokusem. Obie rośliny mają kielichowate kwiaty w odcieniach różu i fioletu. Krokusy pojawiają się jednak wiosną, natomiast zimowity jesienią. Liście również mogą wprowadzać w błąd, bo u krokusów wyrastają równocześnie z kwiatami, a u zimowitów dopiero po zimie. Niedoświadczeni ogrodnicy mogą więc łatwo się pomylić, szczególnie jeśli kierują się wyłącznie wyglądem kwiatów.
Liście zimowita, które pojawiają się wiosną możemy też pomylić z czosnkiem niedźwiedzim, Dlatego przy zbieraniu czosnku niedźwiedziego musimy zachować wyjątkową ostrożność.
Zimowit w ogrodzie
Wiele osób decyduje się uprawiać zimowity w przydomowych ogrodach. Roślina rzeczywiście jest efektowna i wnosi kolor, gdy inne gatunki zanikają. Należy jednak pamiętać o jej trujących właściwościach i zachować ostrożność. Zimowity powinny być sadzone z dala od miejsc zabaw dzieci i zwierząt. Prace przy roślinie wymagają rękawic, a bulwy nie mogą być przechowywane obok warzyw.

Historia i znaczenie zimowita
Zimowit znany był już w starożytności. Wykorzystywano go w medycynie ludowej, głównie w leczeniu dny moczanowej. Z czasem okazało się, że dawki terapeutyczne są trudne do ustalenia i łatwo prowadzą do zatrucia. Współczesna medycyna stosuje kolchicynę w ściśle kontrolowanych preparatach. Z tego względu zimowit stał się symbolem roślin pięknych, ale jednocześnie bardzo groźnych.
Czy zimowit może być pożyteczny
Mimo toksyczności zimowit ma pewne znaczenie farmakologiczne. Kolchicyna bywa wykorzystywana w lekach podawanych przy ciężkich chorobach stawów i niektórych nowotworach. Jednak takie zastosowania są możliwe tylko w warunkach laboratoryjnych i pod kontrolą lekarzy. W warunkach domowych roślina jest bardzo niebezpieczna.













