Wygląda niepozornie, czaruje kwiatami. Psianka słodkogórz to niebezpieczna piękność

Psianka słodkogórz (Solanum dulcamara) rośnie u wielu z nas tuż za płotem, przy rowach i wilgotnych zagajnikach. Kusi delikatnymi, fioletowymi kwiatami i dekoracyjnymi jagodami, które zmieniają kolor z zielonego na intensywnie czerwony. Mimo urody skrywa w sobie silne toksyny, typowe dla rodziny psiankowatych. Poradzimy, jak rozpoznać psiankę słodkogórz i dlaczego warto uważać na tę niebezpieczną piękność.

Systematyka – psianka słodkogórz i ziemniak to ta sama rodzina

Psianka słodkogórz należy do rodziny psiankowatych, czyli tej samej, w której znajdziemy pomidora, paprykę, bakłażana i ziemniaka. Wszystkie te rośliny łączy obecność alkaloidów, które chronią je przed żerowaniem zwierząt. W przypadku psianki stężenie tych związków jest znacznie większe niż u jej udomowionych krewniaków.

W botanice często podkreślamy, że dzikie gatunki z tej rodziny zachowały bardziej pierwotne, silniejsze mechanizmy obronne. U psianki słodkogórz dominuje solanina i dulkamaryna – substancje mocno drażniące układ pokarmowy i nerwowy. To właśnie one odpowiadają za charakterystyczny, gorzko-słodki smak łodyg, od którego wzięła się nazwa rośliny.

W medycynie ludowej napary z liści i łodyg psianki stosowano na choroby skórne, jednak były to praktyki ryzykowne. Podkreślmy, że takie zastosowania nie są zaleceniami medycznymi i wymagają wiedzy fitoterapeutycznej. Domowe próby mogą być groźne.

Psianka wygląda jak roślina ozdobna, a może poważnie zaszkodzić
Psianka wygląda jak roślina ozdobna, a może poważnie zaszkodzić / Fot. Pixabay.com

Gdzie rosną psianki w warunkach naturalnych?

Psiankę słodkogórz najczęściej znajdziemy w miejscach wilgotnych – nad wodami, w rowach, w zaroślach i na obrzeżach lasów. Roślina lubi stanowiska półcieniste, choć w pełnym słońcu też sobie radzi, jeśli podłoże pozostaje dostatecznie wilgotne. Jej długie, wiotkie pędy wspinają się po krzewach i płotach, dzięki czemu psianka potrafi osiągnąć nawet kilka metrów długości.

W naszych ogrodach psianka pojawia się często jako roślina dzika, rozsiana przez ptaki. Jej czerwone owoce są dla nich atrakcyjne, choć dla nas – trujące. Warto regularnie przeglądać ogrodowe zakamarki, bo młode pędy psianki łatwo przeoczamy w gęstej roślinności.

Ciekawe jest to, że w wielu krajach Europy psianka stanowi element naturalnej sukcesji roślin wzdłuż cieków wodnych. Stabilizuje brzegi i tworzy schronienie dla owadów. Mimo toksyczności pełni więc ważną rolę ekologiczną.

Zobacz także: Wilczomlecz sosnka. Piękny, pospolity i… niebezpieczny. Co warto o nim wiedzieć?

Dlaczego psianka słodkogórz jest niebezpieczna?

Największym zagrożeniem są jagody psianki, bo przypominają małe, dekoracyjne owoce, które mogą zainteresować dzieci. Wystarczy kilka sztuk, aby wywołać silne zatrucie – nudności, wymioty, biegunkę, zaburzenia rytmu serca, a nawet problemy neurologiczne. Toksyczne są także liście i łodygi, choć to owoce stanowią największe ryzyko przypadkowego spożycia.

Roślinę warto usunąć z miejsc, w których bawią się dzieci lub przebywają zwierzęta domowe. Koty i psy zwykle ignorują psiankę, ale młode, ciekawe osobniki mogą ją nadgryźć. Owoce pozostają niebezpieczne także późną jesienią, gdy roślina traci część liści, a czerwone jagody stają się dobrze widoczne.

W medycynie ludowej psiankę wykorzystywano jako roślinę „oczyszczającą”, lecz dziś wiemy, że toksyny w niej zawarte mogą bardziej zaszkodzić niż pomóc. Warto znać właściwości tej rośliny, by świadomie decydować o jej obecności w naszych ogrodach.

Najbardziej toksyczne sa drobne owoce psianki słodkogórz
Najbardziej toksyczne sa drobne owoce psianki słodkogórz / Fot. Pixabay.com

Jak rozpoznać psiankę słodkogórz w terenie?

Psianka słodkogórz ma charakterystyczne, gwiazdkowate fioletowe kwiaty z żółtymi pylnikami oraz grona czerwonych jagód zwisające na cienkich szypułkach. Liście są zmienne: u nasady często mają dwa małe „uszka”. Pędy są wiotkie, lekko kanciaste, często owijają się wokół podpór.

Jagody zmieniają kolor w miarę dojrzewania: zielone – pomarańczowe – czerwone. Ta przemiana sprawia, że roślina wygląda wyjątkowo ozdobnie, ale to właśnie czerwony kolor bywa sygnałem ostrzegawczym – stężenie toksyn jest wtedy największe.

Czy psianka słodkogórz może rosnąć w ogrodzie?

Choć to roślina dzika, bywa traktowana jako ciekawy element naturalistycznych kompozycji. Możemy pozwolić jej rosnąć w ogrodzie, jeśli w pobliżu nie przebywają dzieci ani zwierzęta i kontrolujemy jej rozrastanie. Psianka szybko się rozprzestrzenia i łatwo zarasta krzewy.

W ogrodach przyjaznych ptakom można zostawić ją w mniej uczęszczanych miejscach. Ptaki chętnie zjadają owoce, choć same są odporne na solaninę. Jednak w ogrodach rodzinnych lepiej postawić na gatunki równie dekoracyjne, ale bezpieczne – na przykład wiciokrzewy czy powojniki.

Podziel się swoją opinią